Rafał Wargocki

Rafał Wargocki

Dietetyk

Jak utrzymać dietę w weekend?

Każdy z nas zna słowo ,,cheat meal”, oznaczające posiłek będący odstępstwem od codziennej diety. Często planujemy go sobie w weekend. Niestety zdarza się, „cheat meal” przeradza się w „cheat weekend”, który rujnuje trudy naszych tygodniowych wyrzeczeń.

Jak walczyć z weekednowymi pokusami, które mogą zniweczyć wiele dni dietetycznych zmagań?

  • Jeżeli weekend spędzamy w domu, ale nie chcemy połowy dnia spędzać w kuchni (wiadomo że każdy chce odpocząć od codzienności i obowiązków jak m.in. gotowanie) polecam gotowanie na dwa dni do przodu. Już w piątek zaplanujmy oraz przygotujmy sobie posiłki, zaoszczędzi nam to sporo czasu.
  • Jeśli wychodzimy ze znajomymi na miasto, pamiętajmy co wybierać, a z czego rezygnować. Wybierajmy lekkie dania, przygotowane na małej ilości tłuszczu, pieczone, gotowane mięsa, unikajmy potraw smażonych na głębokim tłuszczu. Dodatkiem powinny być świeże warzywa, frytki zamieniamy na grube kasze, ryż, ewentualnie makaron. Świetnie sprawdzi się tutaj kuchnia tajska, japońska, skomponowana z lekkich składników z duża ilością warzyw.
  • W ciągu dnia polecam proste przekąski jak orzechy, daktyle, smoothie, jogurty i owoce. Jeśli jesteśmy poza domem, warto mieć ze sobą taką przekąskę, aby uniknąć napadów głodu, a w konsekwencji często niekontrolowanego przejadania się.
  • Należy również poruszyć temat alkoholu, który często króluje w weekendowe wieczory. Dla ,,osoby zdrowej” najlepszym wyborem będzie białe wytrawne wino oraz piwo, które w małych ilościach jest naturalnym izotonikiem.

Pamiętajcie, że weekend to normalny dzień, który nie powinien zaburzać kaloryczności ustalonej na początku tygodnia. Ale także czas, który można przyjemnie spędzić poza domem, odpocząć od codzienności, także „jedzeniowej”, nie rezygnując przy tym z prawidłowych nawyków dietetycznych.

Close Menu